Emery out?

Dyskusje o propozycjach i spekulacjach transferowych dotyczących Kanonierów.
giroud12
 
Posty: 57
Dołączył(a): 24 cze 2018, o 14:59

Re: Emery out?

Postprzez giroud12 » 10 lis 2019, o 11:51

Jeśli to prawda, to ten klub jest po prostu daremny

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 989
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Emery out?

Postprzez Jake » 10 lis 2019, o 12:06

Po pierwsze, to każdy przywykł traktować Ornego jako wyrocznię ale prawda jest taka, że nikt nie rozlicza go z jakości informacji, a ta bywała różna.

Po drugie, przypomnijcie sobie jaką zasłonę dymną stawiały w wakacje władze klubu. Mieliśmy nie mieć pieniędzy na transfery, mieliśmy interesować się Fraserem i Zahą etc., a jak przyszło co do czego, to agent Guendouzi ustalał z Salibą transfer już w marcu a Pepe był celem nr1. Zasłona dymna sprzyja negocjacjom.

Po trzecie, nawet jak klub chciałby zwolnić Emerego, to przecież nikt tam nie będzie trąbił o tym na prawo i lewo. Wręcz przeciwnie - będziemy puszczać w mediach przekaz, jakoby klub był najstabilniejszym miejscem pracy na Ziemi. A jak już dogadają się z następcą, to puści się w obieg parę ploteczek stawiających pracę Emerego w złym świetle żeby świat wiedział, że były powody do zwolnienia i załatwione.

Avatar użytkownika
Benson
Naczelny pogromca *****
 
Posty: 3409
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 22:36

Re: Emery out?

Postprzez Benson » 10 lis 2019, o 12:22

Oby. Mamy GD -1. To jest jakiś absurd.
http://therepublikofmancunia.com/wp-content/uploads/2009/09/adestamp1.gif
Szkoda zmieniać, ale niestety podpis niezgodny z regulaminem.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1101
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Emery out?

Postprzez Matii » 10 lis 2019, o 12:35

Poprę to co pisał ktoś wcześniej, przetrzymywanie, przedłużanie pobytu Papcia u nas było nieco zrozumiałe. Legenda klubu, tyle lat i w ogóle, ciężko się rozstać. Co jest tutaj? Gość po 1,5 roku nie pokazał nic, no upgrade, gdzie do innych klubów przychodzą trenerzy, którzy z miejsca poprawiają grę (Lamps, Rodżers). Nie ma nic co by wiązało u nas Emeryta, nie daje nic dla klubu, nie gramy ładnie, nie ma u nas nic poza tysiącami kombinacji z taktyką i mega dużo niezrozumiałych decyzji. Wyebać won

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: Emery out?

Postprzez knote » 10 lis 2019, o 13:29

Tak źle nie było nigdy. Za Wengera bywały fatalne mecze, gdzie rywale nas miażdżyli ale nigdy nie trwało to tak długo. Nigdy w tylu meczach nie byliśmy aż tak bezbronni.
Powoli stajemy się przeciętniakiem. Nic nie pomogą nawet potężne transfery, kiedy w klubie jest taki syf. Trwanie przy Unaiu to staczanie się na 8-9 miejsce. To nas czeka.

Oglądanie Arsenalu od dawna nie jest przyjemnością, jest katorgą. Człowiek jest zażenowany jak tacy gracze, mogą grać tak naiwny futbol. Tu nie gra nic. Nie ma choćby małego światełka w tunelu, nie ma punktu zaczepiania wokół którego można coś budować. Emery to był fatalny pomysł, to był błąd, który może mieć kilkuletnie konsekwencje. Gorzej być nie może, po prostu nie da się grać gorzej.

Szatnia gra przeciwko niemu, nie widzę innej opcji. Wszyscy mają dość jego metod, jego treningów i "taktyki".

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1101
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Emery out?

Postprzez Matii » 10 lis 2019, o 17:34

Tak żeby pogdybać dalej o możliwym replacement. Pojawiają się informacje o Luisie Enrique. Gadałem z kibicem farsy i powiedział, że wg niego zamiana Emeryta na Luisa Enrique to zamiana 1:1. Gość również jest filozofem, taktykiem, który nie ma charyzmy i nie wzbudza respektu wśród zawodników. Od razu uprzedzam teksty typu "Ljungberg/Arteta też nie mają". Chodzi o zachowanie, a nie wielkość nazwiska.

Avatar użytkownika
Benson
Naczelny pogromca *****
 
Posty: 3409
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 22:36

Re: Emery out?

Postprzez Benson » 10 lis 2019, o 17:44

Ponoć w Borussii M-G jest jakiś nowy magik. Z RB Salzburg powygrywał w Austrii, a teraz na razie jedzie ze wszystkimi w bundeslidze. Typ do obserwowania czy jakiś meteor, który zaraz się wypali?
http://therepublikofmancunia.com/wp-content/uploads/2009/09/adestamp1.gif
Szkoda zmieniać, ale niestety podpis niezgodny z regulaminem.

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: Emery out?

Postprzez knote » 11 lis 2019, o 16:08

Magik. Gość wprowadził swój styl, drużyna gra ładnie i co najważniejsze efektywnie.
Jak ktoś ma pomysł, to szybko potrafi go wdrożyć w drużynę. Nie to co pewien nieudacznik z Hiszpanii.

Clayyyton
Zasłużeni
 
Posty: 646
Dołączył(a): 21 wrz 2015, o 21:08

Re: Emery out?

Postprzez Clayyyton » 11 lis 2019, o 16:54

Bo Emery aplikuje długoterminowy plan, w trakcie ktorego wiadomo, ze zawsze czekają pewne perturbacje. Trener Borussii jest pewnie krótkowzrocznym projektem, za rok odejdzie i klub pozostanie bez perspektyw.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1795
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: Emery out?

Postprzez miniroch » 11 lis 2019, o 17:58

Prawda. W ostatecznym rachunku Emery po jednym sezonie nie był taki zły i dawał pewne nadzieje. Teraz już wiemy, że długoterminowo zostawi nas w głębokiej dupie.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1101
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Emery out?

Postprzez Matii » 11 lis 2019, o 18:11

Nie był taki zły? Oczywiście, że był tylko wtedy wszyscy twierdzili "Papcio zostawił syf, który trzeba uporządkować, rok to za mało". Trochę utknęliśmy w myśleniu jakie to bagno zostawił Papcio. Nie mniejsze, niż w innych klubach zostawiali managerowie (były menager Lester). Po prostu trzeba mieć kogoś, kto z tak fajnej kadry na papierze będzie w stanie wycisnąć coś dobrego. Emeryt brnie w gówno coraz dalej i to dzięki niemu zagnieżdżamy się w myślach kibiców innych drużyn jako ligowy średniak.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1795
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: Emery out?

Postprzez miniroch » 11 lis 2019, o 18:20

No nie, nie był. Miał fatalny koniec, ale mieliśmy bardzo dobre spotkania, świetną serię bez porażki, finał LE, przy mocno nadwyrężonej kadrze. Do tego doszło przysłowiowe zabulwianie, fajny pressing, odważne zmiany. W tym sezonie mieliśmy powalczyć o znacznie więcej właśnie ze względu na bardzo udane transfery.
Dzisiaj możemy go śmiało postawić w jednym szeregu z Solskjaerem, w zeszłym roku o tej porze to byłoby nie do pomyślenia.

Avatar użytkownika
knote
Zasłużeni
 
Posty: 1408
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 06:45

Re: Emery out?

Postprzez knote » 11 lis 2019, o 18:42

Mieliśmy fajny początek ubiegłego sezonu, chociaż było mnóstwo farta w naszej serii bez porażek (strzelaliśmy sporo z sytuacji, które nie były klarowne, do tego z tyłu było sporo szczęścia). Z fajnych meczów były derby i pojedyncze połowy niektórych spotkań, w których Emery nie trafiał ze składem i szybko dokonywał korekt (dziwne, że taki "spec" nie potrafił w kilku kolejnych meczach wystawić dobrej 11...). Też nie było tak, że graliśmy koncertowo. Ale co się działo na początku 2019 to już inna para kaloszy, wtedy skończył się fart i wyniki były na miarę tego co rzeczywiście graliśmy. Tyłek trenerowi bardzo często ratowały pojedyncze zrywy Auby czy Lacy. Do tego doszła spieprzona koncertowo końcówka sezonu, gdzie wyglądaliśmy fatalnie.

I teraz rodzi się pytanie, czy obiecujące 3-4 miesiące to nie był efekt nowej miotły? Dla mnie to oczywiste. Zawodnicy dostali coś nowego innego, początkowo był entuzjazm, bo wszystko wyglądało inaczej po latach z Wengerem i jego sztabem. Jednak to co dobre szybko się skończyło i mieliśmy klasyczny przykład Emeryego, wydaje mi się, że zespół zaczynał mieć dość jego metod i godzinnych odpraw wideo, które zamiast pomagać, sprawiały, że zaufanie do niego spadało, narastała frustracja (wielu byłych piłkarzy Unaia mówi jak straszne są jego odprawy wideo). Później entuzjazm opadł i wpadliśmy w delikatny dołek, który przerodził się w marazm. Bliżej mi do teorii, że Emery był od początku jak Ole. To nie nastąpiło z czasem. Po prostu zarząd wybrał złego gościa, to widać od początku jak się dokładnie przeanalizuje to jak graliśmy.

Emery nie wniósł nic, nie wypracował niczego. Przejmował drużynę w trudnym momencie, nie miał łatwo. Ale miał sporo narzędzi aby z tego materiału, który miał osiągnąć dużo więcej. Wygranie LE i TOP 4 było spokojnie do zrobienia. I przede wszystkim, wypracowanie jakiegoś stylu. A my tymczasem, z lepszą kadrą, gramy większego łajno niż za czasów późnego Wengera, na dodatek co tydzień się kompromitujemy.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1101
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Emery out?

Postprzez Matii » 11 lis 2019, o 20:51

+ miliard, podpisuje się rękami i nogami pod tym co napisał Knote. Początek Emeryta to nic ino fart i świeżość spowodowana czymś nowym. Jednak szybko to oklapło. Nic dodać, nic ująć.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1795
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: Emery out?

Postprzez miniroch » 11 lis 2019, o 21:08

knote napisał(a):Mieliśmy fajny początek ubiegłego sezonu, chociaż było mnóstwo farta w naszej serii bez porażek (strzelaliśmy sporo z sytuacji, które nie były klarowne, do tego z tyłu było sporo szczęścia). Z fajnych meczów były derby i pojedyncze połowy niektórych spotkań, w których Emery nie trafiał ze składem i szybko dokonywał korekt (dziwne, że taki "spec" nie potrafił w kilku kolejnych meczach wystawić dobrej 11...). Też nie było tak, że graliśmy koncertowo. Ale co się działo na początku 2019 to już inna para kaloszy, wtedy skończył się fart i wyniki były na miarę tego co rzeczywiście graliśmy. Tyłek trenerowi bardzo często ratowały pojedyncze zrywy Auby czy Lacy. Do tego doszła spieprzona koncertowo końcówka sezonu, gdzie wyglądaliśmy fatalnie.

Jasne, że nie było koncertowo, jasne, że było mnóstwo farta. Ale gra wyglądała zupełnie inaczej, a przebłyski widzieliśmy już w przegranym meczu z Chelsea.
I mieliśmy sporo naprawdę fajnych spotkań - dwumecz z Napoli, dwumecz z Valencią, derby, *****, 5:1 z Bournemouth.
I nie, nie mówimy tu o początku 2019, bo do 1go kwietnia 2019 (po 31 kolejkach) mieliśmy 63 pkt, punkt do Tottenhamu (i jeden mecz mniej). Mówimy tu o absolutnie fatalnej końcówce, zwiastowanej porażką z Evertonem, a później hattrickiem przegranych meczów z CP, Wilkami i Lester. Dlatego też nie, Emery nie był zły, a wyniki spokojnie go broniły. Fatalna była wyłącznie końcówka.

I teraz rodzi się pytanie, czy obiecujące 3-4 miesiące to nie był efekt nowej miotły? Dla mnie to oczywiste. Zawodnicy dostali coś nowego innego, początkowo był entuzjazm, bo wszystko wyglądało inaczej po latach z Wengerem i jego sztabem. Jednak to co dobre szybko się skończyło i mieliśmy klasyczny przykład Emeryego, wydaje mi się, że zespół zaczynał mieć dość jego metod i godzinnych odpraw wideo, które zamiast pomagać, sprawiały, że zaufanie do niego spadało, narastała frustracja (wielu byłych piłkarzy Unaia mówi jak straszne są jego odprawy wideo). Później entuzjazm opadł i wpadliśmy w delikatny dołek, który przerodził się w marazm. Bliżej mi do teorii, że Emery był od początku jak Ole. To nie nastąpiło z czasem. Po prostu zarząd wybrał złego gościa, to widać od początku jak się dokładnie przeanalizuje to jak graliśmy.

Emery nie wniósł nic, nie wypracował niczego. Przejmował drużynę w trudnym momencie, nie miał łatwo. Ale miał sporo narzędzi aby z tego materiału, który miał osiągnąć dużo więcej. Wygranie LE i TOP 4 było spokojnie do zrobienia. I przede wszystkim, wypracowanie jakiegoś stylu. A my tymczasem, z lepszą kadrą, gramy większego łajno niż za czasów późnego Wengera, na dodatek co tydzień się kompromitujemy.

Pewnie, że to był efekt nowej miotły (i pewnie, że to nie były 3/4 miesiące - patrz wyżej).
Ciężko powiedzieć, żeby Unai nie wypracował niczego nowego, bo odmienny zamysł widać na pierwszy rzut oka. Problemem jest to, jak bardzo jest on pragmatyczny, nietrafny i irytujący.

Nie zrozumcie mnie źle, typa należy wyebać jak najwcześniej w zestawie z Xhaką. Nie można natomiast stwierdzić, ze pierwszy sezon Unaia był jakiś fatalny, bo gość faktycznie dostał burdel po Wengerze, z koślawą obroną, niemrawą pomocą i absolutnym brakiem skrzydłowych z prawdziwego zdarzenia - no bo bulwa, Iwobi, Mkhi?
Nie powiem, że wyciągnął wynik ponad stan, a nawet powinien zaliczyć top 4 patrząc na dyspozycję rywali, ale piąte miejsce i finał LE to nie był zły wynik.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Transfery i plotki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość